NUMER ALARMOWY GR 886 579 408
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Nawigacja
Strona Główna
Galeria
Archiwum Zdjęć
Artykuły
Forum
Linki
Szukaj
Kalendarz
Download
Informacje o SIM:
Kim jesteśmy?
Co proponujemy
Kontakt
Wzorowy wolontariusz
Regulamin SIM PCK w Wejherowie
Kursy Pierwszej Pomocy
Mistrzostwa Pierwszej Pomocy
Informacje o GR:
Historia
PROJEKTY
Integracja-Gorączka Sobotniej Nocy
Podziękowania
Honorowi Dawcy Krwi PCK
Oddaj Krew
Działalność Klubu HDK PCK w Wejherowie
Szkolne Koła PCK
Działalność SK PCK
Wykaz SK PCK
Oddział Rejonowy PCK:
Oddział Rejonowy PCK w Wejherowie
KAMPANIA 1%

Chcesz nas wesprzeć ?

Kliknij tutaj !

Z góry dziękujemy

FACEBOOK
Motto

" Posiadanie wielkiego serca nie ma nic wspólnego z wartością twojego konta bankowego. Każdy ma coś, co może dać innym." - Barbara Bush (żona Georga H.W. Busha)

SPONSORZY




Kaszubski Bank Spółdzielczy

AUTO Brudniewicz













Nasi Przyjaciele
Oficjalna strona GR PCK Gdynia

Wejherowo - serwis informacyjny

Blog obozu w Garczynie

Klub HDK przy ZR PCK Wejherowo

SK PCK w Gim. nr 1 w Rumi

KS TYTANI Wejherowo
POWRÓT NA SOR
GR PCK WejherowoJesteśmy tam nie tylko po to by pomagać personelowi, ale głównie by nieść pomoc pacjentom. Codziennością jest zanoszenie próbek do laboratorium, odbieranie wyników, transport poszkodowanego na RTG, USG, TK czy też oddziały.
Zdarza się nam asystować przy badaniu, pomagać w wykonywaniu opatrunków, unieruchomień.

Mimo, iż już każdy z nas przećwiczył sto razy RKO na manekinie, postępowanie z osobą nieprzytomną, przy ataku epilepsji, wykonanie opatrunków itp. ... to jednak nie to samo. Na SORze nie mamy doczynienia z pozorującą koleżanką/kolegą, lecz z osobą, która naprawdę cierpi i wymaga pomocy. Oczekuje nie tylko zajęcia się jej ręką czy nogą ale kompleksowej opieki i wsparcia. Na naszych oczach zmienia się stan pacjenta, obserwujemy reakcje ze strony organizmu.
Uczymy się zachowania, którego nie da się wyćwiczyć podczas ćwiczeń, warsztatów. Poznajemy reakcje, które towarzyszą udzielaniu pomocy.

Większość zgłoszeń to na szczęście drobne urazy i zachorowania nie predysponujące do dłuższego pobytu w szpitalu. Jednak zdarzają się też poszkodowani w stanie zagrożenia życia, gdzie liczy się szybkie działanie i współpraca. To właśnie takie zdarzenia na dłużej pozostają w naszej pamięci.

Każdy dyżur jest inny i z każdego wynosimy nową lekcje.
I to jest właśnie życie a nie kolejne ćwiczenia!

Cieszę się, że w licznym gronie naszej grupy, znaleźli się tacy, którzy poświęcają te kilkanaście/kilkadziesiąt godzin miesięcznie na wolontariackie dyżury. Mam nadzieję, że nie będziecie żałować!

Monika

Dodane przez wallace dnia 18 styczeń 2011 19:15:150 Komentarzy ˇ 956 Czytań - Drukuj
Komentarze
Brak komentarzy.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Świetne! Świetne! 100% [1 Głos]
Bardzo dobre Bardzo dobre 0% [Żadnych głosów]
Dobre Dobre 0% [Żadnych głosów]
Przeciętne Przeciętne 0% [Żadnych głosów]
Słabe Słabe 0% [Żadnych głosów]